BLOG IMAGETON

Fot. romana klee, CC BY-SA 2.0

O konstruktywnej krytyce

Katarzyna Marciniak Autoprezentacja, Etykieta, Wizerunek

Zdarzyło Ci się, że ktoś jednym zdaniem zanegował cały Twój wysiłek włożony w projekt? Albo jedno nieprzychylne słowo sprawiło, że ulotnił się cały Twój entuzjazm do pracy? Czy poczułeś się kiedyś zawstydzony nieoczekiwaną krytyką? A może uważasz, że jeśli coś się nie podoba, to lepiej od razu „walić prosto z mostu”? Czy krytyka Cię motywuje, czy wręcz przeciwnie – zniechęca? Krytyka jest czasem pomocna, ale jak krytykować, żeby słowa nie wyrządziły krzywdy?

Byłam ostatnio na zajęciach, podczas których uczestnicy mieli wystąpić przed grupą i opowiedzieć coś o sobie oraz dlaczego zapisali się na ten kurs. Okazało się, że ich główną motywacją była krytyka ze strony innych ludzi, polegająca na tym, że coś robią w nieodpowiedni sposób lub coś innego koniecznie muszą poprawić. Wcale nie brzmi to źle, prawda? Wydaje się, że ktoś ich po prostu zmotywował do zmian na lepsze. Tylko dlaczego w ich głosie nie było słychać entuzjastycznej gotowości do zmian, tylko pęknięte poczucie wiary w siebie?

Słowa krytyki, jeśli nie są wyrażone umiejętnie, mogą zniechęcić, a nawet boleśnie zranić. Chyba każdy z nas ma takie „krytyczne” blizny, z którymi zmagamy się przez wiele lat. Dlatego zanim otworzysz usta, zadaj sobie kilka pytań. Dlaczego chcę to skrytykować? Jaki jest cel tej krytyki? Czy moje słowa sprawią, że coś zmieni się na lepsze? Czy w taki sposób, w jaki zamierzam kogoś skrytykować, sam chciałbym być oceniony?

Krytyka wcale nie musi być zła. Może być przyjazna i konstruktywna. Poniżej kilka prostych zasad.

  • Przede wszystkich nie krytykuj kogoś, tylko jegozachowanie. Krytyka powinna dotyczyć rzeczy, które można zmienić, na mamy realny wpływ. Czy kolega, któremu zwrócimy uwagę, że jest za wysoki, będzie mógł coś zrobić w sprawie obniżenia swojego wzrostu? Krytyka z użyciem argumentów ad personam raczej zamknie dyskusję, niż ją otworzy.
  • Mów konkretnie, podawaj przykłady, unikaj uogólniania. Zamiast: „Ty zawsze…! Ty nigdy…!” lepiej powiedzieć: „W tej sytuacji nie podobało mi się twoje zachowanie, ponieważ zrobiłeś/aś to i tamto”.
  • Mów tylko za siebie, niech osoba krytykowana wie, że to jest Twoje zdanie, a nie opinia całego świata. To co Ty skrytykowałeś, komuś innemu może się bardzo spodobać.
  • Nie pozostawiaj krytykowanej osoby w poczuciu, że wszystko zrobiła źle. To bardzo zniechęca. Na pewno jest wiele rzeczy, za które możesz ją pochwalić. Dlatego nie obawiaj się dodać „łyżki miodu” do swojego przekazu. To na pewno nikogo nie zepsuje.
  • Nie graj roli wszystkowiedzącego, nie bądź protekcjonalny, nie podnoś głosu i nie ironizuj. Zapytaj siebie, czy wyrażając krytykę faktycznie chcesz komu pomóc, czy tylko podnieść własną samoocenę i udowodnić swoją wyższość?
  • I na koniec – jeśli nie wymagają tego okoliczności (np. podczas debaty), nigdy nie krytykuj publicznie. W obecności innych krytyka wywołuje poczucie wstydu, zażenowania, zagrożenia i nie przyniesie żadnego pożytku. Dlatego chwal publicznie, ale gań w cztery oczy.

jak reagować na krytykę? Mój sposób to kilka głębokich oddechów i szybka analiza: czy mogę coś konstruktywnego z tej krytyki wyciągnąć ? Jeśli nie, wzruszam ramionami i macham na nią ręką – taka krytyka nie jest mi do niczego potrzebna. Bo jak inaczej zareagować na recenzję typu: „Dziwnie wyglądasz”, „Słabo to wypadło” albo „Ty ślepoto ruska”.

A czy Ty masz jakieś swoje sposoby na krytykę? Albo padła ostatnio pod Twoim adresem jakaś soczysta od „dziwności”, demotywująca uwaga? Pochwal się nią w komentarzu :)

 

O autorce:

Katarzyna Marciniak - z pasji, z doświadczenia i ze szkół (w tym także szkoły życia) pomaga innym jako nauczyciel emisji głosu, socjolog, specjalista od marketingu, komunikacji oraz budowania wizerunku. Ale kiedy trzeba potrafi zamienić się w stylistkę, makijażystkę, operatora kamery oraz reżyserkę filmową i reporterkę radiową ;) Założyła i prowadzi Akademię głosu i wizerunku IMAGETON.

 

Komentarze (0)