BLOG IMAGETON

Fot. pixabay.com, CC0

Sposoby na tremę

Katarzyna Marciniak Autoprezentacja, Emisja głosu, Praca z ciałem, Wystąpienia publiczne

Spocone dłonie, drżenie kolan, sucho w gardle, ciemno w oczach… Nie, to nie opis reakcji bohatera horroru, to bohater przed wystąpieniem publicznym. Powodem jest trema.

Trema jest naturalnym zjawiskiem psychofizycznym wykształconym przez nasz organizm dla ochrony. W sytuacjach stresowych, gdy pojawia się niepewność i strach, nasze ciało uruchamia reakcje obronne: uciekaj albo walcz. Ta atawistyczna funkcja organizmu chroniła kiedyś naszych przodków przed niebezpieczeństwami ze strony dzikiej natury. I chociaż postęp cywilizacyjny tę naturę ujarzmił, to reakcje naszego ciała pozostały. A w miejskiej dżungli wciąż jest się czego bać. Kiedyś nasi praprzodkowie, a teraz my stajemy na otwartej przestrzeni, bez broni, nie mamy się gdzie ukryć, a wpatruje się w nas duża liczba innych istot… Wypisz, wymaluj – wystąpienie publiczne.

Trema kojarzona jest właśnie z wystąpieniami przed „dużą liczbą innych istot” i ujawnia się, gdy jesteśmy niepewni siebie, swoich umiejętności i wiedzy oraz boimy się negatywnej oceny. Trema objawia się w różny sposób – począwszy od drżenia mięśni (trzęsą się nam dłonie, kolana, twarz), przez problemy żołądkowe, aż po luki w pamięci. Trema jest bardzo sprawiedliwa i może dotknąć każdego bez względu na pozycję, wiek i doświadczenie.

Jak sobie radzić z tremą? Przede wszystkim zaakceptować ją. Reakcje organizmu związane z tremą działają poza naszą świadomą kontrolą. Nie możemy tremy wyłączyć, ale możemy ją oswoić. Poniżej podaję kilka sprawdzonych przeze mnie technik.

  • Przygotowanie –świadomość tego, że ćwiczyliśmy przed wystąpieniem i jesteśmy dobrze przygotowani dodaje nam pewności siebie i wiary w sukces, a to nie tylko łagodzi tremę, ale jest niezwykle mocną podstawą udanego występu.
  • Unikanie perfekcji – dążenie do ideału przypomina chodzenie po ruchomych schodach w odwrotnym kierunku. Naprawdę wystarczy, jeśli będziemy po prostu dobrzy, a pozwolenie sobie na popełnianie błędów, otwiera nowe drogi rozwoju. Ci, którzy nie chcą się mylić, nie ryzykują i idą wciąż starymi ścieżkami.
  • Oddech i ruch – dotleńmy ciało i rozluźnijmy mięśnie przed wystąpieniem. Głębokie oddechy, wymachy rąk i trucht pomogą osłabić psychofizyczne reakcje naszego organizmu związane z tremą.
  • Publiczność jest przyjacielem – każdy słuchacz, widz czy egzaminator podświadomie nam kibicuje, w końcu poświęca nam swój czas i nie chce mieć poczucia, że go zmarnował. Dlatego nawet nie zauważy drobnych potknięć i przejęzyczeń. Zostaną z nim tylko te emocje, którymi się podzielisz i wiedza, jeśli mu ją umiejętnie przedstawisz.

Na koniec chciałabym dodać, że trema może być również naszym sprzymierzeńcem. Pomaga się skoncentrować, pobudza kreatywność i dodaje energii. Dlatego nie trzeba się jej bać, warto ją zaakceptować i stosować techniki łagodząco-odstraszające, jak na komary nad jeziorem w lecie.

 

Do czytania:

  • Berkun S., 2010, Wyznania mówcy, Wydawnictwo HELION

 

O autorce:

Katarzyna Marciniak - z pasji, z doświadczenia i ze szkół (w tym także szkoły życia) pomaga innym jako nauczyciel emisji głosu, socjolog, specjalista od marketingu, komunikacji oraz budowania wizerunku. Ale kiedy trzeba potrafi zamienić się w stylistkę, makijażystkę, operatora kamery oraz reżyserkę filmową i reporterkę radiową ;) Założyła i prowadzi Akademię głosu i wizerunku IMAGETON.

 

 

 

Komentarze (4)

Beatka
2014.10.10 07:58:48

Ach te spocone dłonie. Muszę powiedzieć, że to czas przeszły. Zastosowalam się do Pani rad i są już pierwsze efekty. Dziękuję

Katarzyna Marciniak
2014.10.13 13:57:09

Pani Beato, bardzo się cieszę, że moje wskazówki pomogły :) Pozdrawiam serdecznie

Aneta
2014.10.25 14:47:24

a propos unikania perfekcji, warto pamiętać, że jesteśmy w każdym momencie doskonałą wersją siebie... i tego się trzymać! takie nastawienie uprzyjemnia życie :)

Katarzyna Marciniak
2014.10.28 16:29:12

Zgadzam się całkowicie: tu i teraz jesteśmy najlepszą wersją siebie samych :)

Dziękuję za Twój komentarz. Twoja opinia jest dla mnie ważna, nawet jeśli jest krytyczna.
W trosce o wszystkich czytelników tego bloga, komentarze na stronie imageton.pl są moderowane. Komentarze niezwiązane z treścią opublikowanego tekstu, wulgarne, obraźliwe i reklamowe będą kasowane.
Podany adres e-mail nie będzie publikowany ani wykorzystany w celach marketingowych.