BLOG IMAGETON

Fot. pixabay.com/CC0

Na DOBRY POCZĄTEK prezentacji

Katarzyna Marciniak Autoprezentacja, Wystąpienia publiczne

Przygotowujesz się do prezentacji. Wiesz o czym chcesz powiedzieć, gotowe są już odpowiednie slajdy, masz nawet dobrą puentę na koniec, a więc do przygotowania zostaje tylko początek. Tylko i aż. Bo od tego co zrobisz i powiesz na początku wystąpienia, zależy prawie wszystko: czy publiczność będzie Cię słuchać, co zapamięta i jak oceni.

 

Kim jest Twoja publiczność?

Zanim wybierzesz początek, poświęcić kilka chwil i zastanów się kto będzie Cię słuchał. Czy będą to biznesmeni, lekarze, studenci, a może dzieci? Jaką mają wiedzę na temat tego, o czym będziesz mówił? Jakie są ich oczekiwania? O czym pomyślą wchodząc do sali konferencyjnej? Bo z pewnością nie o Tobie i nie o Twojej prezentacji. Ich myśli zaprzątnięte będą mejlami, na które trzeba odpowiedzieć, problemami, które trzeba rozwiązać lub jedzeniem, które podadzą po prelekcji. Od tego, co powiesz na początku, zależy czy zaciekawisz ich na tyle, że zaczną Cię słuchać, zamiast ukradkowo pisać wiadomości na smartfonie. Liczba „podświetlonych” twarzy szybko weryfikuje, na czym naprawdę skupiają się Twoi słuchacze. Dlatego wybierz początek z myślą o nich.

Jak zacząć?

Najlepiej zdaniem, które przykuje uwagę, a jednocześnie będzie nawiązywało do treści Twojej prezentacji. Poniżej znajdziesz najprostsze i najlepsze sposoby na rozpoczęcie wystąpienia.

  • Zadaj pytanie – zamknięte (czyli wymagające podania odpowiedzi tak/nie) lub retoryczne (na które każdy będzie mógł sobie odpowiedzieć w myślach).

Na pytanie zamknięte możesz od razu poprosić o odpowiedź, najlepiej przez podniesienie rąk, co dodatkowo zaangażuje publiczność. Ale przygotuj się na okoliczność, gdy liczba uniesionych rąk będzie inna niż się spodziewasz. Na przykład chcesz mówić o nowych rozwiązaniach w bankowości elektronicznej i zadajesz pytanie: „Kto z Państwa płaci rachunki korzystając z internetowej platformy swojego banku?”. Las rąk: „Świetnie, zatem zainteresuje Państwa nowe rozwiązanie, które przyśpieszy te działania”. Ale co odpowiesz, gdy nie widać nawet pojedynczych drzew, tj. rąk? „No właśnie, bo to wcale nie jest proste. Zatem zainteresuje Państwa nowe rozwiązanie, które ułatwi te działania”.

Jeśli obawiasz się reakcji publiczności, wykorzystaj pytanie retoryczne: „Czy jest możliwe stworzenie takiego rozwiązania, które ułatwiłoby i przyśpieszyło korzystanie z banku przez Internet? Tak, nasza firma ma odpowiedni produkt.”

  • Podaj ciekawą informację lub statystykę - niech będzie zaskakująca i przemawiająca do wyobraźni.

Chcesz mówić o konieczności zamontowania progów zwalniających na osiedlowych drogach, zacznij: „W ciągu tej minuty zginie w wypadkach samochodowych więcej osób, niż jest w tej chwili na sali”.

  • Opowiedz historię - może być osobista, ważne żeby była krótka i związana z tematem prezentacji.

Twoja prezentacja dotyczy zdrowego trybu życia, możesz podzielić się ze słuchaczami co Cię przekonało do biegania albo w humorystyczny sposób opowiedzieć o pierwszym pokonanym dystansie.

  • Wykorzystaj cytat - najlepiej powszechnie znanego autorytetu.

Warto zbierać cytaty (ja mam na nie specjalny notes) i sięgać po nie w razie potrzeby. Zalecam jednak umiar. Na mnie ktoś, kto nadużywa cytatów, robi wrażenie osoby, która sama nie potrafi niczego mądrego wymyślić.

  • Złóż obietnicę - czyli jak Twoja prezentacja zmieni lub ułatwi życie słuchaczom.

Nawet wystąpienie dotyczące wypełniania formularzy PIT zaciekawi, jeśli na początku obiecasz, że w dalszej części będzie o tym, jak wystrzegać się błędów i oszczędzić kilkaset złotych.

Zacząłeś i co dalej?

Przykułeś już uwagę słuchaczy, więc warto teraz krótko przedstawić plan prezentacji, czyli o czym będziesz mówić. Polecam ubrać prezentację w punkty, które uporządkują jej strukturę i sprawią, że każdemu (Tobie i słuchaczom) łatwo będzie się zorientować, gdzie jesteś i ile jeszcze do końca. No właśnie, warto też wspomnieć ile czasu będzie trwało Twoje wystąpienie. Tylko jeśli to zrobisz, lepiej trzymaj się tego i nie wystawiaj cierpliwości słuchaczy na próbę. Zwłaszcza jeśli we foyer czeka kawa i poczęstunek ;)

 

O autorce:

Katarzyna Marciniak - z pasji, z doświadczenia i ze szkół (w tym także szkoły życia) pomaga innym jako nauczyciel emisji głosu, socjolog, specjalista od marketingu, komunikacji oraz budowania wizerunku. Ale kiedy trzeba potrafi zamienić się w stylistkę, makijażystkę, operatora kamery oraz reżyserkę filmową i reporterkę radiową ;) Założyła i prowadzi Akademię głosu i wizerunku IMAGETON.

 

Komentarze (2)

Bogusława
2014.12.05 07:28:37

Witaj Kasiu. Artykul jak zwykle rewelka i zawiera sporo ważnych i dobrych rad. Napewno je wykorzystam bo będę chciala powalczyć o progi zwalniające na naszym osiedlu

Katarzyna Marciniak
2014.12.12 13:52:49

Cieszę się, że moje rady się przydają :) Życzę powodzenia w działaniu, występowaniu i przekonywaniu :)